jak dbać o zdrowie po 40
Na dzień sprawdzi się lekki krem nawilżający, np. z kwasem hialuronowym, który wiąże wilgoć w skórze i zapobiega jej utracie. Do codziennej pielęgnacji cery po 40. roku życia trzeba już włączyć kremy o działaniu przeciwstarzeniowym. Mogą one zawierać witaminy A, C i E, a także kwas ferulowy, koenzym Q10, flawonoidy albo ceramidy.
Jak zachować zdrowie w czasie pandemii Aby zachować zdrowie w czasie pandemii, należy przestrzegać kilku podstawowych zasad. Przede wszystkim należy zachować dystans społeczny, czyli unikać bliskiego kontaktu z innymi osobami. Należy również często myć ręce wodą z mydłem lub używać środków dezynfekujących. Należy również unikać dużych skupisk ludzi, takich jak sklepy
7/7 Jak dbać o wątrobę - 10 prostych rad. Shutterstock. 10 zasad dla zdrowia wątroby Choroby wątroby są dużym zagrożeniem dla współczesnego świata. Na szczęście można im zapobiec a
W pakietach badań bardzo często pojawiają się również poziom mocznika, kreatyniny oraz kwasu moczowego weryfikujące prawidłowości pracy nerek, a także podstawowych minerałów takich jak potas, magnez i sód. Jeżeli chodzi o innego rodzaju badania, mężczyźni po 40. roku życia powinni raz na dwa lata kontrolować stężenie
Jak jest "dbający o zdrowie" po angielsku? Sprawdź tłumaczenia słowa "dbający o zdrowie" w słowniku polsko - angielski Glosbe : health-conscious
Profil Accrocheur Pour Site De Rencontre. Jak dbać o zdrowie w średnim wieku. Odpowiedź wydaje się oczywista. Wiek średni to dla wielu osób przełomowy moment w życiu. Po ukończeniu 40 lat zaczynają oni zastanawiać się jak zadbać o zdrowie, co zrobić, aby poprawić kondycje i zwiększyć odporność organizmu. Okazuje się, że jest na to prosty sposób, a nazywa się zdrowy tryb życia. Pod tym słowem kryje się zbilansowana dieta, aktywność fizyczna, ograniczanie stresu, higiena snu. Jak wdrożyć te zasady w życie, chcąc zadbać o zdrowie w średnim wieku? Jak dbać o zdrowie w średnim wieku? Zdrowa dieta w wieku średnim Największe znaczenie dla naszego zdrowia ma to, co jemy. Niedobory witamin i minerałów sprawiają, że organizm szybciej się starzeje, jest permanentnie przemęczony, ma obniżoną odporność i jest narażony na choroby cywilizacyjne. Brak zbilansowanego jadłospisu prowadzi również do otyłości i nadwagi. To, dlatego w wieku średnim warto dokładniej przyjrzeć się temu, co się je. Z menu wyeliminować należy spożywanie tłuszczów nasyconych, trans, produktów bogatych w cholesterol, cukrów, soli. Zastąpić powinny je warzywa i owoce bogate w witaminy i o właściwościach antyoksydacyjnych. Samodzielne stworzenie zbilansowanej diety dla 40-latka nie jest jednak proste. Wymaga wielu godzin w kuchni i na zakupach, dlatego chcąc sobie ułatwić życie, warto na zamówić catering dietetyczny, który dopasowany będzie do indywidualnych potrzeb. Fit Catering osobom w średnim wieku proponuje kilka diet do wyboru – każda z nich oferuje kilka kaloryczności. Wybierać można między jadłospisami vege, bez glutenu, bez laktozy, bez ryb, opartych na produktach roślinnych. Bez względu na rodzaj diety Fit Catering posiłki opracowuje z ekologicznych, wysokiej jakości składników, a dania dostarczane są codziennie pod drzwi. Profilaktyka zdrowotna dla 40-latka Jak dbać o zdrowie w średnim wieku. Odpowiedź wydaje się wieku średnim organizm zaczyna wyraźnie odczuwać skutki zmian hormonalnych i metabolicznych. Pogarszająca się jego kondycja sprawia, że nie ma się już tyle sił i energii. Organizm zaczynają też dopadać choroby. Aby im przeciwdziałać, a także ewentualnie szybko zacząć leczyć, konieczne jest regularne wykonywanie badań. Bilans 40-latka obejmować powinien EKG, morfologię, OB, poziom glukozy na czczo, lipidogram i badanie ogólne moczu. Warto też raz w roku odwiedzać dentystę oraz okulistę. Jak dbać o zdrowie w średnim wieku? Relaks, sen, brak stresów Na to, jak szybko będzie starzał się organizm, wpływ ma kondycja psychiczna. O dbaniu o nią mówi się dopiero od nie dawna, tymczasem jest ona bardzo ważna. Aby jej nie nadwyrężać, należy ograniczać liczbę sytuacji stresogennych, relaksować się, znaleźć czas na odpoczynek, a także sen. Szczególnie ważny jest ten ostatni. W wieku średnim bardzo ważne jest zachowanie zasad jej higieny, które mówią, aby na nocny odpoczynek poświęcić minimum 8 godzin, spać w odpowiednio wywietrzonym pomieszczeniu czy nie naświetlać się światłem niebieskim przed wejściem do łóżka. Aktywność fizyczna i dla umysłu Po 40 roku życia ćwiczyć trzeba nie tylko ciało, ale i umysł. Wchodząc w lata średnie, warto zagwarantować sobie codzienną dawkę ruchu przez minimum 30 minut. W tym czasie można spacerować, pływać, jeździć na rowerze, biegać lub wybrać się na siłownie. Ruch będzie zapobiegać nadwadze, a także schorzeniom układu krążeniowego. Poprawiać będzie też samopoczucie, ćwiczenia bowiem powodują wytworzenie się endorfin w mózgu. Po 40. dobrze jest też pamiętać o aktywności mózgu. Aby zachował on młodość i sprawność, warto stale go rozwijać np. poprzez naukę języków obcych lub innych umiejętności, grę w szachy, rozwiązywanie krzyżówek itp. Zobacz: Styl życia Artykuł może zawierać linki do stron i treści od Partnerów, dzięki którym portal jest bezpłatny.
Około 40 roku życia, czasem trochę wcześniej, u niektórych nieco później, zaczynają zachodzić zmiany hormonalne zarówno u kobiet, jak i mężczyzn. Spowolnienie procesów metabolicznych stanowi przyczynę pojawiania się zmian zwyrodnieniowych, które mają wpływ na układ sercowo-naczyniowy, czy też kostny. Nie oznacza to jednak, że to pora się już starzeć. Zachodzące w organizmie zmiany można spowolnić, pamiętając o podstawowych zasadach dbania o zdrowie. Badania profilaktyczne chronią przed poważnymi chorobami Chorobom cywilizacyjnym, które obecnie odpowiadają ze większość przedwczesnych zgonów, można skutecznie przeciwdziałać. Odpowiednio prowadzona profilaktyka połączona z regularnymi badaniami kontrolnymi umożliwia wczesne wykrycie takich zaburzeń jak miażdżyca, cukrzyca, czy nowotwory, zwiększając skuteczność ich leczenia. Dlatego po ukończenia 40 roku życia warto skorzystać z oferowanego w ramach NFZ pakietu badań kontrolnych – Profilaktyka 40 PLUS. Obejmuje on diagnostykę w kierunku takich zaburzeń jak otyłość, cukrzyca, miażdżyca, rak jelita grubego, zaburzenia funkcji nerek, czy wątroby. Choć z pakietu badań profilaktycznych można skorzystać tylko jednorazowo, takie badania warto wykonywać raz do roku. Dodatkowo zarówno Panie, jak i Panowie powinni dbać o profilaktykę nowotworów narządów rodnych. U kobiet po 40 wzrasta ryzyko zachorowania na raka piersi oraz szyjki macicy. Mężczyźni są narażeni zaś na raka gruczołu krokowego, który jest drugim najpowszechniejszym nowotworem u mężczyzn. Lekarze i naukowcy zgodnie potwierdzają, że wczesne wykrycie chorób nowotworowych zwiększa szanse na ich skuteczne wyleczenie. Unikaj używek – rzuć palenie i ogranicz alkohol Poważnymi zaburzeniami zdrowotnymi po przekroczeniu 40 roku życia są zagrożone osoby, które we wcześniejszych latach nie dbały o zdrowie. Wieloletnie palenie papierosów jest przyczyną przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POCHP), która może się pojawić jeszcze przed 40-stką. Nadmierne spożycie alkoholu zaś uszkadza wątrobę, powodując stłuszczenie, a nawet marskość. Należy pamiętać, że zarówno papierosy, jak i alkohol to substancje mające toksyczny wpływ na komórki naszego ciała. Papierosy powodują niedotlenienie, które uszkadza nie tylko płuca, ale również naczynia krwionośne oraz mózg. Choć spożywanie niewielkich ilości alkoholu nie jest szkodliwe, a niektóre badania wskazują, że wino i piwo mogą mieć korzystne działanie na zdrowie. Jednak częste spożywanie alkoholi wysokoprocentowych powoduje nie tylko zaburzenia wątroby, lecz także zwiększa ryzyko zachorowania na raka gardła, trzustki i jelita grubego. Choć trudno zmienić nawyki, w dojrzałym wieku, jednak rzucenie palenia i ograniczenie alkoholu ma ogromny wpływ na nasze zdrowie. Zmniejsza się również prawdopodobieństwo zachorowania na różnego typu nowotwory oraz spowolnione zostają procesy starzenia się organizmu. Pamiętaj o codziennej aktywności fizycznej Zalecania WHO wykazują, że minimalna dawka aktywności fizycznej wynosi 30 minut dziennie. Jeśli jednak masz pracę siedzącą, a na dodatek do pracy dojeżdżasz samochodem, to 30 minut ruchu to znacznie za mało. Dziennie zapotrzebowanie na aktywność fizyczną jest zależna od trybu pracy i życia. Im mniej ruszamy się w ciągu dnia, podczas normalnej, codziennej aktywności, tym więcej ćwiczeń i treningów potrzeba. Znacznie lepszym rozwiązaniem dla osób po 40 roku życia jest połączenia lekkiej aktywności fizycznej, takiej jak spacery, sprzątanie, czy zabawa z dziećmi z bardziej intensywnymi treningami. Może być to jazda na rowerze, siłownia, czy zajęcia fitness. Aktywność fizyczną można także zwiększyć, zmieniając codzienne nawyki. W cieplejszych miesiącach do pracy jeździć rowerem, a nie samochodem, częściej chodzić na spacery, a zamiast jeździć windą chodzić po schodach. Te niewielkie zmiany będą niezwykle korzystne dla zdrowia. Jedz zdrowo każdego dnia Zalecenia przygotowane przez Instytut Żywienia i Żywności przygotowane w 2016 roku znacznie zmieniły znaną, jeszcze ze szkoły piramidę żywieniową. Obecnie jej podstawę stanowią owoce i warzywa, które są bogatym źródłem witamin, mikroelementów oraz antyoksydantów. By właściwie dbać o zdrowie, nie tylko po przekroczeniu 40, należy spożywać przynajmniej 5 porcji warzyw i owoców dziennie. Właściwie zbilansowana dieta dopasowana do potrzeb organizmu pomaga przeciwdziałać licznym chorobom cywilizacyjnym, takim jak cukrzyca, miażdżyca, otyłość, czy nowotwory. Trudno jednak w nawale codziennych obowiązków zmieniać nawyki żywieniowe, liczyć kalorie, czy szukać nowych, zdrowych przepisów. W takiej sytuacji doskonałym rozwiązaniem staje się catering dietetyczny. Dieta pudełkowa oferuje szeroki zakres planów żywieniowych dopasowanych do potrzeb Twojego organizmu, płci, czy codziennej aktywności. Smaczne i odpowiednio zbilansowane posiłki są źródłem składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania. Artykuł sponsorowany
Czterdziestka to taka swoista granica, po której przekroczeniu zaczynamy myśleć o sobie jako o ludziach w podeszłym wieku. Żeby mimo upływu lat, pozostać w dobrej formie i cieszyć się doskonałym zdrowiem, również po czterdziestce, należy o siebie dbać. Podpowiadamy w jaki sposób można to zrobić. Jeśli ten dzień właśnie nadszedł, nie ma co załamywać rąk i użalać się nad sobą. To jeszcze nie koniec świata! Wkroczenie w kolejną dekadę, może być doskonałym pretekstem do zmiany trybu życia. Jeśli dotychczas nie byliśmy aktywni fizycznie czas to zmienić! Przegląd czterdziestolatka Na początek warto zrobić gruntowne badania. Po konsultacji z lekarzem będziemy mogli stwierdzić w jakiej kondycji jest nasz organizmom i o co ewentualnie należy się szczególnie zatroszczyć. Nieśli badania nie wykażą nic niepokojącego, możemy poświęcić swoją uwagę zdrowemu trybowi życia. Na początek zrewolucjonizuj swoją dietę. W tym wieku organizm nie potrzebuje już tylko kalorii co 20 lat wcześniej. Należy także ograniczyć ilość spożywanych cukrów oraz soli. Na naszym stole powinno za to pojawić się dużo warzyw, sałaty, chude mleko czy jogurty. Nadszedł chyba również czas na rzucenie nałogów. Aktywność fizyczna To nie prawda, ze można być za starym na uprawianie sportu. Jeśli dano nic nie trenowaliśmy możemy zacząć chociażby od jazdy na rowerze czy codziennego spaceru. Za jakiś czas możemy zabrać z sobą kijki i tym samym wykonywać bardziej energiczne ruchy. Wizyta w siłowni czy w klubie fitness to także doskonały pomysł. Możemy skonsultować się z trenerem osobistym lub wykonywać standardowy trening, którego opis znajdziemy w sieci. Kobiety powinny także wyjść naprzeciw pierwszym objawom menopauzy, aby złagodzić jej przebieg. Wszelkie kroki w tym kierunku najlepiej wykonać pod okiem lekarza specjalisty. Po czterdziestce większość z nas ma już w miarę ustabilizowaną sytuację życiową, a dzieci nie wymagają stałej opieki. Dlatego może to być również doskonały moment aby odnaleźć w życiu pasję lub wrócić do zajęć, które kiedyś sprawiały nam przyjemność. Mamy ogromne pole do manewru. Najlepiej dzielić te zajęcia z kimś bliskim, przyjacielem lub partnerem. Wtedy sprawi to jeszcze większą przyjemność. Żeby cieszyć się życiem po czterdziestce i mieć masę energii, musimy przede wszystkim dbać o swoje zdrowie. Nie bez powodu stare porzekadło mówi, że „w zdrowym ciele zdrowy duch”. Od teraz to może być nasze życiowe motto. W poszukiwaniu innych porad na zbliżone tematy, warto zajrzeć tu. Powiązane wpisy
Zdrowe zakupy 1. Określ swój typ metaboliczny Wielu ludzi zastanawia się, czy - choćby że względów ideologicznych - nie powinni zostać wegetarianami. Jednakże można nie być gotowym na przyjęcie tego rodzaju diety. Jeden że sposobów, by to sprawdzić, polega na identyfikacji typu metabolicznego. Niektórzy ludzie potrzebują bowiem wysokobiałkowego jadłospisu opartego na mięsie, podczas gdy innym lepiej służą węglowodany. William Wolcott, wybitny ekspert w typowaniu metabolizmu oraz współautor książki "The Metabolic Typing Diet" (wyd. polskie: "Dieta metaboliczna", Świat Książki, 2004), podążył śladami dr. Williama Kelleya - pioniera w dziedzinie onkologii. Założył bowiem, że nie istnieje uniwersalna recepta na prawidłowe żywienie i leczenie chorób. Wolcott odkrył, że dzięki dostosowaniu diety do typu metabolicznego wiele osób z ciężkimi schorzeniami, w tym nowotworami, wróciło do zdrowia. Współczulny i przywspółczulny układ nerwowy kontrolują inne rodzaje przemian metabolicznych, narządów i gruczołów. Jak odkryli Kelley i Wolcott, na większość ludzi jeden z tych systemów wpływa silniej niż drugi. Oznacza to, że każdy człowiek ma inne związane z dieta fizyczne, behawioralne i psychologiczne cechy, uzależnione od tego, który z układów - współczulny czy przywspółczulny - jest u niego dominujący. Dieta wysokobiałkowa w określony sposób oddziałuje na osoby z białkowym typem metabolicznym, a zupełnie inaczej w przypadku typu węglowodanowego. Typowanie metabolizmu pozwala odkryć dietę korzystną dla organizmu, a niektórzy pacjenci onkologiczni doświadczyli nawet zaniku guzów właśnie dzięki wdrożeniu odpowiedniego dla ich ustroju jadłospisu. 2. Jedz wartościowe śniadania Stwierdzenie, że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia, to truizm. Przyjmowanie dużych ilości pokarmu rano, a mniejszych wieczorem, może obniżyć całkowite ich spożycie i wspomagać leczenie lub zapobieganie otyłości7. Śniadanie powinno zawierać owies - jeden z najzdrowszych posiłków na rozpoczęcie dnia - który nie traci swych właściwości, kiedy poleje się go prawdziwym syropem klonowym i posypie jagodami. Owsianka zawiera związki chemiczne, które mogą zapobiegać chorobom serca poprzez obniżanie wysokiego poziomu cholesterolu oraz redukcję innych czynników ryzyka8. 3. Unikaj przetworzonej żywności Nie spożywaj niczego, co nie pochodzi bezpośrednio z natury. Unikaj wszystkiego, co powinno być brązowe czy świeże, a jest białe lub pełne konserwantów, wzmacniaczy smaku, sztucznych słodzików i innych "pomocnych" dodatków chemicznych zastępujących substancje naturalne. Krótko mówiąc, jeśli produkt został przetworzony, nie kupuj go i oczywiście nie jedz. 4. Zadbaj o odpowiedni poziom witaminy D Naukowcy dopiero od niedawna zaczęli rozumieć decydujące znaczenie witaminy D dla zdrowia całego organizmu, w szczególności psychicznego. Jej najbogatszym źródłem jest oczywiście światło słoneczne, ale strach przed rakiem skóry jest tak duży, że ok. 1/3 populacji ma niedobory. W miesiącach letnich ważna jest codzienna ekspozycja na światło słoneczne przez co najmniej kwadrans dziennie. Nie chodzi o to, by nabawić się poparzeń słonecznych, lecz by skóra lekko się zaczerwieniła. Uzupełniaj poziom witaminy D poprzez przyjmowanie suplementów diety lub spożywanie takich pokarmów jak mleko, jajka, jogurt i tłuste ryby, zwłaszcza w czasie długich zimowych miesięcy, gdy słonce jest zbyt słabe, by zapewniać korzyści zdrowotne. 5. Pij filtrowaną wodę Codziennie należy pić mnóstwo wody. To, jakie dokładnie powinny być jej ilości, jest kwestią dyskusyjną. Najlepiej w tej kwestii słuchać uważnie własnego organizmu, który powie, kiedy przyjmować płyny i ile powinno ich być. Stosuj dobrej jakości filtr, aby zapewnić uprzednie usunięcie z wody wszystkich chemikaliów, metali ciężkich, pasożytów i fluoru, lub kupuj wodę mineralną, najlepiej dostarczaną w szklanych butelkach, ponieważ z plastikowych mogą uwalniać się toksyny. Ostatni problem stanowi fakt, że w publicznych sieciach wodociągowych można obecnie znaleźć mieszankę syntetycznych leków. 6. Uważaj na tabletki Leki na receptę mogą być istotne w początkowych stadiach wszelkich chorób, ponieważ wspomagają łagodzenie najcięższych objawów, takich jak ból i złe samopoczucie. Stanowią jednak krótkoterminowe remedium, a w czasie ich zażywania powinno się próbować zidentyfikować właściwe podłoże dolegliwości. Od 25 lat wciąż bezskutecznie poszukuje się leku, który leczyłby właściwie wszystko. Tymczasem farmaceutyki nie leczą, pomagają jedynie w zakresie czynienia życia bardziej znośnym, przy czym ich stosowanie niesie za sobą znaczące ryzyko wystąpienia chemicznej reakcji łańcuchowej, która powoduje cały szereg działań niepożądanych. Wbrew zapewnieniom branży farmaceutycznej, według której leki mogą docierać do pewnych receptorów w organizmie z laserową skutecznością, farmaceutyki zawsze wpływają na wszystkie elementy ustroju i powodują działania niepożądane. Wiele niepowiązanych że sobą układów ma bowiem identyczne receptory. Istnieją lepsze rozwiązania praktycznie każdego problemu zdrowotnego, oczywiście poza nagłymi zdarzeniami, w przypadku których uzasadnienie znajduje postępowanie zgodne z medycyną konwencjonalną. W razie postrzału, pchnięcia nożem, potrącenia, zawału serca czy udaru mózgu współczesna medycyna zachodnia po prostu nie ma sobie równych. 7. Zachowaj proporcje kwasów omega-3 i omega-6 Właściwa proporcja kwasów omega-3 i omega-6 jest dokładnie tak samo ważna, jak równowaga kwasowo-zasadowa. Te substancje odżywcze to prekursory prostaglandyn w organizmie - ważnej grupy hormonopodobnych lipidowych związków chemicznych regulujących procesy fizjologiczne. Standardowa dieta zachodnia powoduje w organizmie nierównowagę pomiędzy tymi niezbędnymi kwasami tłuszczowymi. U przeciętnego człowieka ich stosunek wynosi 1:20 na korzyść omega-6, podczas gdy idealny to 1:4. Stanowi to odzwierciedlenie spożywanej ilości przetworzonej żywności, jako że oleje roślinne, sosy sałatkowe i margaryny są zasobne w omega-6. Z kolei omega-3 występują obficie w siemieniu lnianym, oleju z wątroby dorsza oraz świeżych zimnowodnych tłustych rybach, takich jak łosoś, tuńczyk, makrela i śledź. Sprawdzona w praktyce zasada brzmi: zwiększ spożycie kwasów tłuszczowych omega-3 (kwas -linolenowy), a ogranicz omega-6 (kwas linolowy i arachidonowy). 8. Równowaga kwasowo-zasadowa Uważa się, że wiele chorób przewlekłych jest skutkiem nierównowagi kwasowo-zasadowej, a według obiegowej opinii dieta wysokobiałkowa zawierająca mięso, jajka, orzechy i niektóre zboża zakwasza organizm, podczas gdy owoce i warzywa alkalizują go. Być może dlatego tylu ludzi stosujących zachodnią dietę wysokobiałkową cierpi z powodu chorób przewlekłych. Proces ten komplikuje typ metaboliczny, który może sprawić, że jakikolwiek spożyty pokarm będzie kwasotwórczy lub zasadotwórczy. Specjaliści w dziedzinie żywienia uważają więc, że pewne produkty są z natury zakwaszające lub alkalizujące, pomijają jednak fakt, że wpływ żywności na organizm zależy od kilku homeostatycznych czynników regulacyjnych, takich jak autonomiczny układ nerwowy - główny mechanizm sterujący metabolizmem, w tym metabolizmem tlenowym. 9. Wybieraj produkty organiczne Kiedy to tylko możliwe, postaraj się spożywać wyłącznie organiczne jedzenie. Co prawda jest ono droższe i ma krótszy okres przechowywania (ponieważ nie zawiera pestycydów i konserwantów), jednak przynajmniej wiadomo, że zapewnia więcej substancji odżywczych. Mięso zwierząt z hodowli organicznej i ekologiczne produkty rolne zawierają nie tylko znacznie więcej podstawowych składników pokarmowych niż ich odpowiedniki pochodzące z rolnictwa i chowu intensywnego, lecz także do 10 tys. innych, dodatkowych substancji odżywczych niezbędnych do utrzymania zdrowia3. 10. Śpij 7 godzin Zdrowy nocny sen jest niezbędny i stanowi naturalny koniec dobrze spędzonego dnia. Wydaje się, że 7 godzin to idealna ilość snu, do której należy dążyć każdej nocy. Jedno z badań wykazało, że osoby, które spały mniej niż 5 lub więcej niż 8 godzin, były najbardziej narażone na nadwagę4. Spanie w nocy dłużej lub krócej niż 7 godzin może zwiększać prawdopodobieństwo wystąpienia raka płuc u starszych mężczyzn5. U kobiet ryzyko śmierci jest niższe wśród tych, które sypiają 6-7godzin, w porównaniu do tych odpoczywających mniej niż 5 godzin lub więcej niż 86. Niektórym trudno jest osiągnąć dobry sen. Jeśli zaliczasz się do tej nieszczęsnej grupy, możesz skorzystać z kilku wskazówek: Wieczorem spożywaj lekkie posiłki i nie jedz zbyt późno. Upewnij się, że ostatni zastrzyk kofeiny nastąpi nie później niż o godz. 14. Nie oglądaj telewizji tuż przed snem - wyłącz telewizor godzinę wcześniej i zamiast tego poczytaj książkę - idealna będzie pozycja dotycząca filozofii lub duchowości. Posłuchaj uspokajającej muzyki, np. cichego utworu klasycznego lub nastrojowego, co działa nasennie. Postaraj się uspokoić umysł poprzez medytację, chociaż - jak odkryli naukowcy - jest ona bardziej skuteczna, kiedy praktykuje się ja w połowie dnia, a nie tuż przed położeniem się do łóżka. Kolejnym czynnikiem sprzyjającym nocnemu wypoczynkowi są zaciemniające zasłony, które zupełnie nie przepuszczają światła do sypialni. 11. Codziennie ćwicz Nie musisz pocić się na siłowni, ale organizm potrzebuje codziennej aktywności fizycznej. Wystarczy dobry energiczny spacer - ok. 100 kroków na minutę przez 20 min. To wystarczy, by poruszało się całe ciało i trochę przyspieszyło bicie serca. Co więcej, sam marsz w umiarkowanym tempie (5 km/h) ma równie korzystne oddziaływanie co bieganie, jeśli chodzi o profilaktykę chorób degeneracyjnych lub incydentów sercowo-naczyniowych9. Z kolei energiczny marsz (8 lub wiecej km/h) pozwala na spalenie większej liczby kalorii niż bieg z podobną predkością10. Podczas marszu rób głębokie wdechy i wypełniaj płuca powietrzem. Jeśli masz trudności z chodzeniem z powodu takich problemów, jak np. artretyzm, postaraj się codziennie pływać. 12. Nie wykluczaj z diety tłuszczów Żyjemy w społeczeństwie hołdującym niskotłuszczowej żywności. Opiera się to na przekonaniu, że wysoki poziom cholesterolu szkodzi zdrowiu i przyczynia się do przewlekłych schorzeń serca. Jednakże kilka badan wskazuje na to, że aby spowodować uszkodzenie serca i tętnic, musiałby on osiągnąć wartości dużo wyższe od tych uważanych obecnie za niebezpieczne. Co więcej tłuszcze są człowiekowi potrzebne - pozwalają zachować zdrowie całego organizmu i stanowią jeden z najistotniejszych składników dla funkcjonowania mózgu. Dlatego przyjmowanie statyn, które redukują poziom cholesterolu do niskich wartości, często wiąże się z pogorszeniem kondycji umysłowej. W miarę starzenia się cholesterol staje się nawet istotniejszy. W jednym z badań z udziałem starszych kobiet chorujących na serce, które regularnie spożywały większą ilość tłuszczów nasyconych, wykazano mniejsze nasilenie objawów w porównaniu do tych stosujących dietę zasobną w tłuszcze wielonienasycone i węglowodany1. Ponadto w ramach eksperymentu dotyczącego śmiertelności z powodu raka, w którym przez 5 lat analizowano spożycie tłuszczów wśród i odnotowano żadnego szkodliwego oddziaływania związanego z wysoka podażą nasyconych2. 13. Usuń z domu chemikalia W typowym domu znajduje się toksyczna mieszanka składająca się z organicznych związków chemicznych, pól elektromagnetycznych, spalin i innych zanieczyszczeń. Chociaż ciężko pozbyć się wszystkich chemikaliów z produktów gospodarstwa domowego i przedmiotów codziennego użytku, niektóre z nich można wyeliminować poprzez zakup ekologicznych, wolnych od szkodliwych substancji środków czystości, odświeżaczy powietrza, szamponów i kosmetyków do makijażu. Nawet farba na ścianach i dywany na podłogach cały czas uwalniają chemikalia! Spróbuj utrzymać poziom szkodliwych substancji na rozsądnym poziomie. Zdrowy układ odpornościowy może poradzić sobie z pewną ilością toksyn, lecz nie powinno się go przeciążać. 14. Nie zbijaj od razu gorączki Medycyna postrzega gorączkę jako główny sygnał alarmowy i natychmiast przystępuje do działania, aby ją możliwie jak najszybciej zbić. Chociaż wyjątkowo wysoka temperatura może być niebezpieczna, samo jej podwyższenie jest niezbędnym procesem: wspomaga aktywizacje układu odpornościowego, pokonywanie wirusów i innych drobnoustrojów, a nawet zwalczanie wczesnych stadiów chorób, np. nowotworowych. Zanim zacznie się dążyć do zbicia gorączki, przez kilka dni powinna być ona uważnie obserwowana bez żadnej interwencji. Należy pamiętać o piciu dużej ilości płynów i odpoczynku w odpowiednio przewietrzonym pomieszczeniu. Bibliografia Am J Clin Nutr, 2004; 80: 1175–84 J Intern Med, 2005; 258: 153–65 Chivian E, Bernstein A, eds. Sustaining Life: How Human Health Depends on Biodiversity. Oxford, UKL: Oxford University Press, 2008: 397 Am J Clin Nutr, 2008; 87: 310–6 BMC Public Health, 2014; 14: 295 Sleep, 2004; 27: 440–4 J Nutr, 2004; 134: 104–11 Nutr J, 2012; 11: 54 Med Sci Sports Exerc, 2000; 32 [9 suppl]: 5498–504 J Sports Med Phys Fitness, 2000; 40: 297–302 J Asthma, 2000; 37: 557–64 BMJ, 2001; 322: 1098–100 J Asthma, 1991; 28: 437–42 15. Właściwie oddychaj To zdumiewające, że większość ludzi nie oddycha prawidłowo. Często bardzo płytko wdychają powietrze, a niektórzy robią to przez usta, chociaż powinni wykonywać częste i głębokie wdechy nosem, napełniając płuca prozdrowotnym tlenem, a następnie powoli wydychać powietrze ustami. Nieprawidłowe oddychanie może przyczynić się do wystąpienia astmy12, a problemy z oddychaniem i chrapaniem poddaje się obecnie dokładniejszym analizom jako możliwą przyczynę zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD) i trudności edukacyjnych. Jeśli Twój oddech nie jest prawidłowy, pomocna może być metoda Butejki11, podobnie jak ćwiczenia oddechowe (pranajama) wykonywane podczas jogi13. 16. Unikaj palenia, a alkohol pij z umiarem Jeśli palisz papierosy, przestań od razu - to oczywiste. W odzwyczajeniu się od tytoniu mogą pomóc programy autohipnozy. W przypadku alkoholu kluczowy jest umiar. Kieliszek wina od czasu do czasu może być bardziej pożyteczny niż szkodliwy, w każdym tygodniu ważne są jednak liczne dni abstynencji, które pozwolą na regenerację organizmu. 17. Utrzymuj zdrowe dziąsła Dopiero teraz lekarze zaczynają rozumieć znaczenie dziąseł i zębów dla ogólnego zdrowia człowieka. Wiele problemów zdrowotnych, szczególnie choroby serca, jest związanych ze złym stanem jamy ustnej. Bardzo prawdopodobne, że zapalenie dziąseł, które często krwawią, spowoduje zaburzenia w całym organizmie. Ważna jest również minimalizacja liczby amalgamatowych plomb i - gdzie to tylko możliwe - unikanie leczenia kanałowego. Pionier stomatologii Weston Price odkrył bezpośredni związek pomiędzy kondycją konkretnych zębów a stanem narządów organizmu. Uważał, że leczenie kanałowe powoduje wyciek bakterii odpowiedzialny za rozwój ogólnoustrojowych chorób autoimmunologicznych, takich jak zapalenie stawów. Na fotelu dentystycznym najprawdopodobniej następuje również ekspozycja na promieniowanie X, zabiegi w gabinecie należy więc ograniczyć do tych niezbędnych. 18. Dbaj o zdrowie psychiczne Jeśli cierpisz na przewlekłą depresję - a szczególnie gdy przyjmujesz z tego powodu leki na receptę - musisz stać się medycznym detektywem. Istotne jest to, by nie przechodzić choroby samotnie, lecz przy ścisłej współpracy z wykwalifikowanym pracownikiem służby zdrowia. Niezależnie od swojej specjalizacji musi on przychylać się do poglądu, że przewlekła depresja ma aspekt biochemiczny. Chociaż wszyscy doświadczają od czasu do czasu sezonowej i łagodnej depresji, ta chroniczna wciąż stanowi problem. Leki przeciwdepresyjne i inne, np. antypsychotyczne, mogą mieć zastosowanie w leczeniu ciężkich depresji, lecz nie rozwiązują podstawowego problemu. Ponieważ są bardzo silnymi środkami chemicznymi, maja równie istotne działania niepożądane. Depresję prawie na pewno powoduje czynnik zewnętrzny, pochodzący z najbliższego otoczenia lub diety. Za rozwój choroby może odpowiadać przewlekła alergia pokarmowa, a nawet przeciek z kuchenki gazowej. Jeśli podejrzewasz, że depresję mogą powodować pokarmy, jako pierwsze należałoby wyeliminować z diety pszenicę i nabiał, które łącznie odpowiadają za większość alergii i nietolerancji pokarmowych. W dzisiejszych czasach dostępnych jest mnóstwo niepszenicznych i bezglutenowych odpowiedników pieczywa, więc nie trzeba całkowicie rezygnować z chleba. Tak samo jest w przypadku nabiału - na rynku funkcjonuje obecnie wiele zamienników mleka, sera i masła. Depresję mogą powodować także niedobory mikroelementów (np. witamin B12, B9 i C), należy więc kontrolować ich poziom. Równie prawdopodobną przyczyną są chemikalia lub toksyny w najbliższym otoczeniu: instalacji centralnego ogrzewania, produktach codziennego użytku, odświeżaczach powietrza i innych przedmiotach znajdujących się w domu. Wpływ toksyn środowiskowych kumuluje się, a układ odpornościowy przypomina beczkę wody, która przelewa się, kiedy dodajemy do niej za dużo deszczówki. Jednak już usunięcie kilku toksyn może wystarczyć do redukcji ogólnego obciążenia organizmu, co pozwoli układowi odpornościowemu na wydalenie trujących substancji. Zaczerpnięto z książki Bryana Hubbarda pt. "The Untrue Story of You" ("Twoja nieprawdziwa historia"). Hipotyroidyzm, czyli niedoczynność tarczycy, to kolejna nieoczekiwana przyczyna przewlekłej depresji. Chociaż większości ludzi znane jest przeciwieństwo tego schorzenia - nadczynność tarczycy - wiele osób cierpi z powodu obniżenia dynamiki funkcjonowania tego gruczołu, do którego może dojść pod wpływem diety i stresu. Zdiagnozowana niedoczynność tarczycy jest stosunkowo łatwa do wyleczenia, nie należy jednak prowadzić terapii na własną rękę. Kilka metod terapeutycznych, takich jak technika emocjonalnej wolności (ang. Emotional Freedom Technique) oraz terapia pól myślowych (ang. Thought Field Therapy), skutecznie leczy przewlekłą depresję i stany lękowe.
Każdy etap w życiu kobiety jest wyjątkowy. Dojrzewamy, zmienia się nasze postrzeganie siebie i również nasz organizm daje znać, że wraz z upływem czasu, nasze ciało nabiera innego wyrazu. Każdy wiek rządzi się swoimi prawami, ale niezależnie, na jakim etapie właśnie jesteś, bądź dumna z tego, jaka jesteś! 20+ królowe życia30+ Agentka do zadań specjalnych40+ Nie ma mocnych50+ Tylko dla orłów60+ Lepiej być nie może 20+ królowe życia Jesteś młoda i świat jest twoją ostrygą. Jeszcze ciągle rośniesz, bo maksymalną gęstość kości ludzkie ciało buduje do 26. roku życia, wtedy też aparat więzadłowy uzyskuje swoje optimum. Możesz skakać, biegać i niemal fruwać, ryzyko, że dopadną cię dyskopatie i zwyrodnienia narządu ruchu, jest niewielkie, wszystkie kontuzje leczą i regenerują się błyskawicznie. Mając 25 lat, jesteś w szczytowej formie, jeśli chodzi o mięśnie – ich masa jest największa w twoim życiu, stanowi ok. 45 proc. całkowitego ciężaru ciała. W twoich żyłach płynie też najwięcej życiodajnej krwi: 5–5,5 litra. Masz największą wydolność organizmu, największe pole widzenia peryferyjnego, ok. 25. roku życia najbardziej wzrasta wrażliwość twoich oczu na światło. No i to najlepszy czas na produkowanie potomków. Naprawdę jesteś niczym superbohater! Ale uwaga: z psychologicznego punktu widzenia możesz bardziej przypominać szurniętego Ironmana niż Supermana altruistę. Neurolodzy twierdzą, że proces dojrzewania mózgu, od którego zależy wykształcenie się cech osobowości uważanych za charakterystyczne dla osób dorosłych ( samokontrola, niezależność, odpowiedzialność, obiektywność) może trwać nawet do 25. roku życia. Niestety nawet ty, młoda zdobywczynio świata, już zaczynasz się starzeć. Po 25. roku życia pojawiają się pierwsze zmarszczki mimiczne. Ale to na razie wszystko. 30+ Agentka do zadań specjalnych To piękny okres – twoja psychika i ciało są zestrojone. Szaleństwa wczesnej młodości masz za sobą, ale nie dokuczają ci poważne problemy związane ze starzeniem się organizmu. Do 35. roku życia trwa faza stagnacji rozwojowej, występuje równowaga między procesami redukcji i tworzenia się komórek kostnych, aparat więzadłowy ma nadal optymalną wydolność, ciągle masz wysoką odporność. Jesteś trochę jak skyfallowy James Bond, testy sprawnościowe nie wypadają jak kiedyś, ale nadal potrafisz dać czadu w akcji. Nasi przodkowie w tym wieku byli na tyle sprawni, że radzili sobie z drapieżnikami, po 35. roku życia zaczynała się dla nich starość. Ty dopiero widzisz, że wiek dojrzały majaczy gdzieś na horyzoncie. Najlepiej, jeśli nie ulegniesz urazowi – skutki złamań mogą ci dokuczać nawet do 10 lat (w dzieciństwie organizm regenerował się w pełni po dwóch latach). Gorzej zaczyna być też z płodnością, zwłaszcza u kobiet, którym po 30. roku życia zostaje około 12 proc. komórek jajowych. Po 35. roku życia komórki coraz trudniej ulegają zapłodnieniu, częściej występują cykle bezowulacyjne, rośnie też ryzyko wad u płodu. Kolejna niepokojąca wiadomość dla pań: czas kuszenia nieskazitelnym dekoltem się kończy. W piersiach stopniowo ubywa tkanki gruczołowej, a pozostaje tłuszczowa, skóra robi się mniej elastyczna. W efekcie piersi stają się mniej jędrne i powoli tracą kształt (pewnie dlatego, jak podaje „Aesthetic Surgery Journal”, średnia wieku Amerykanek poddających się zabiegowi powiększania piersi to 33,2 lat). Widać też pierwsze głębsze zmarszczki i zmiany faktury skóry, mogą się pojawić przebarwienia i plamy związane z zaburzeniami w produkcji melaniny. Ale co tam skóra – ją można przypudrować. Gorzej, że kace zaczynają być zabójcze! Wiń za to swoje nerki – gdy kończysz 35 lat, zmniejsza się w nich liczba nefronów, które usuwają toksyny z układu krwionośnego. 40+ Nie ma mocnych „Jeśli budzisz się rano i nic cię nie boli, a jesteś po czterdziestce, to znaczy, że nie żyjesz” – trochę prawdy w tym jest. Kryzys wieku średniego wita cię z otwartymi ramionami, a życie staje się jakby trudniejsze do ogarnięcia. Wbrew robi ci nawet głupia gazeta, którą musisz odsuwać, żeby przeczytać te małe literki (zmniejszyła się elastyczność mięśni akomodacyjnych oka, soczewka stwardniała i źle załamuje promienie, skutkiem czego pojawia się nadwzroczność). Oddechy też nie są takie głębokie jak kiedyś (pojemność płuc zmniejsza ci się o 10 proc.), a jak podbiegniesz do autobusu, serce wali jak oszalałe (zwłaszcza jeśli palisz, masz wysoki cholesterol i nadciśnienie – to kombo przyczynia się do rozwoju zmian miażdżycowych i zwężenia naczyń krwionośnych). Krew wolniej krąży ci w żyłach i masz jej o blisko 10 proc. mniej niż 20 lat temu, więc komórki są gorzej odżywione, co pogarsza wydolność organizmu. Jeśli nie trenujesz, słabniesz, bo w mięśniach jest coraz mniej włókien mięśniowych, a więcej tłuszczu i kolagenu. Powoduje to stopniową utratę siły i wytrzymałości – właśnie dlatego wbieganie na 4. piętro nie wydaje ci się już takim dobrym pomysłem. W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję: Odporność Naturell Ester-C® PLUS 100 tabletek 57,00 zł Odporność Iskial MAX + CZOSNEK, Suplement diety wspierający odporność i układ oddechowy, 120 kapsułek 42,90 zł Odporność, Good Aging Naturell Witamina D 1000mg, 365 tabletek 70,00 zł Odporność Naturell Omega-3 500 mg, 240 kaps. 30,00 zł Odporność WIMIN Twój mikrobiom, 30 kaps. 79,00 zł Wpadłaś na pomysł, że nauczysz się nowego języka? Przygotuj się na batalię z własnym mózgiem, z którego znika nawet 10 tys. komórek nerwowych dziennie. To niby niewiele, bo rodzimy się, mając ich 86 miliardów, ale w ciągu dekady liczba neuronów zmniejsza się o 10 proc., więc wolniej kojarzysz, pogarsza się koncentracja i pamięć. Do tego siwiejesz, a zakola wyglądają już jak Półwysep Helski. Twoje kości powoli tracą masę, zaczynasz narzekać na bóle stawów i krzyża. Więzadła stają się podatne na urazy, a krążki międzykręgowe odwadniają się, co sprzyja dyskopatii (60 proc. chorób zwyrodnieniowych aparatu ruchu zaczyna się po czterdziestce). „Lecą” ci zęby – mniejsza produkcja śliny sprzyja rozwojowi próchnicy, dziąsła odsłaniają korzenie, a zęby zaczynają się chwiać. Z reprodukcją też jest słabo (zwłaszcza u kobiet, 40-latki mają tylko 5 proc. szans na zajście w ciążę, a tuż za rogiem czyha na nie menopauza. Andropauza u panów posuwa się wolniej – poziom testosteronu we krwi obniża się o 1 proc. rocznie). Dobre wiadomości? Choć opisanych wyżej procesów nie da się zatrzymać, możesz je znacząco spowolnić. Czterdziestka to moment, kiedy naprawdę – jeśli nie robiłeś tego wcześniej – powinieneś wziąć się za siebie. Rzuć palenie, zadbaj o dietę (twoja przemiana materii zaczyna zwalniać, więc jedząc jak 20 lat temu, przybierasz na wadze), zacznij się regularnie ruszać. Minimum to przestrzeganie zasady 3x30x130 – ćwicz co najmniej 3 razy w tygodniu przez 30 minut, przy tętnie ok. 130 uderzeń na minutę. Ale najlepiej, jeśli na wysiłek fizyczny wygospodarujesz 3–4 godziny tygodniowo (po godzinie dziennie). A teraz bardzo dobra wiadomość: naukowcy z uniwersytetu na Florydzie opublikowali w Journal of Strength & Conditioning Research badania, z których wynika, że 40-latka reaguje na trening prawie tak jak ciało 18-latka, tylko wolniej nabiera masy. 50+ Tylko dla orłów 50-latkom zegar tyka jakby szybciej. Biologicznie mija nasz czas płodności – panie przechodzą menopauzę statystycznie ok. 51. roku życia, panowie mierzą się z bardziej rozciągniętą w czasie andropauzą. Po 55. roku życia z naszych jelit zaczynają się wyprowadzać „dobre” bakterie, co powoduje wzrost dolegliwości trawiennych i zwiększone ryzyko chorób jelita. Gorzej słyszymy (niedosłuch dotyczy co piątego 55-latka na świecie), słabną mięśnie, skóra wiotczeje (witajcie, krzyżujące się zmarszczki na twarzy!). Za to możemy zrobić karierę w… polityce. Serio, dobrze zakonserwowani 50-latkowie rządzą w przenośni i dosłownie – prezydent Obama objął urząd, gdy miał 48 lat, a, jak wynika z analizy socjologa UJ Jarosława Flisa, średnia wieku polskich polityków startujących do Sejmu z miejsc mandatowych to 51 lat. Być może ma na to wpływ fakt, że, jak twierdzą chronobiolodzy, dopiero w tym wieku nasz mózg osiąga pełną dojrzałość – przyswoił sobie już na dobre wszystko, czego uczył się od dnia narodzin. Aby za szybko o tym nie zapomniał, powinieneś go ciągle stymulować (to dlatego wymyślono Uniwersytety Trzeciego Wieku). Także… ćwicząc, bo jak wynika z badań szwedzkich naukowców opublikowanych w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, ćwiczenia fizyczne są niezbędne do utrzymania dobrej kondycji serca i podnoszą iloraz inteligencji. Naukowcy twierdzą też, że w procesie starzenia się czynniki środowiskowe są znacznie ważniejsze niż geny – w stosunku nawet 80 do 20! Czyli to, jak szybko będziesz się starzeć, zarówno fizycznie, jak i umysłowo, zależy głównie od ciebie. 60+ Lepiej być nie może Witamy na progu smugi cienia (przynajmniej według Światowej Organizacji Zdrowia, która 60. rok życia uznaje za początek starości). Serce wolniej pompuje nam krew, a słabsze ukrwienie objawia się uczuciem chłodu w dłoniach i stopach. Jedzenie też podają gorsze niż kiedyś (zmniejsza się liczba kubków smakowych na języku i słabnie węch, więc coraz mniej potraw nam smakuje). Mniejsza wrażliwość ośrodka pragnienia prowadzi do odwodnienia organizmu, w tym także krążków międzykręgowych i więzadeł, a toczące je procesy zapalne i zwyrodnieniowe sprawiają nam coraz więcej bólu. Śpiewać w operze też już nie będziemy, bo zmienia się nabłonek na strunach głosowych i siada nam głos. Po 65. roku życia pęcherz zaczyna strajkować. Tylko wątroba, szalona, jeszcze się trzyma (zacznie się starzeć dopiero wtedy, gdy przekroczymy siedemdziesiątkę). Czyli co, starość pełną gębą? To nadal zależy od ciebie. Możesz się zacząć przymierzać do dębowej jesionki albo… iść na siłownię. Systematyczny trening siłowy u osób starszych powoduje zwiększenie siły aż o 107–227 proc., a do tego ułatwia chudnięcie, znacząco też zwiększa gibkość, równowagę i koordynację ruchów. Najlepszym żywym dowodem na to, że to działa, jest Ernestine Shepherd, która zaczęła ćwiczyć około sześćdziesiątki, dziś ma 80 lat, przebiega tygodniowo 130 km i jest najstarszą aktywną kulturystką na świecie. Trudno więc nie przytaknąć stwierdzeniu, że starość tkwi w umyśle, a nie w ciele. Oczywiście scenariuszy jest wiele. Dużo tak naprawdę zależy od tego, jak wcześnie i jak skutecznie zaczniemy działać, by dłużej cieszyć się zdrowiem i sprawnością. I o to chodzi! Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Agata Brandt Zobacz profil Podoba Ci się ten artykuł? Powiązane tematy: Polecamy „Wpojono nam, że trzeba dążyć do celu, nawet jeśli po drodze pojawiają się trudności”. Dlaczego tak trudno reagować na mobbing, mówi psycholożka Karolina Ołdak „Chcę wspierać kobiety i w jednym, i w drugim nieszczęściu”- mówi Kasia Morawska, zwolenniczka legalnej aborcji i dawczyni komórek jajowych Marysia Warych: „Ludzie myślą, że mamy dwa tryby: albo nie możemy wstać z łóżka, albo mamy halucynacje i słyszymy głosy. Tymczasem choroba afektywna dwubiegunowa ma różne oblicza” Chłopak żyjący w ciele dziewczyny: wątpię, żebym kiedykolwiek był w stanie stwierdzić, że czuję się kobietą, bo za długo czuję się mężczyzną
jak dbać o zdrowie po 40